- Znowu no nic ja lecę zobaczyć co się tam dzieje. Pobiegł i znikł za koroną drzew jako wilk.
Pomyślałam , że skoro jest tu Seth to z nim porozmawiam.
- Seth słuchaj czemu się tak dziwnie ostatni zachowujesz i mnie unikasz ?
- Nie skąd , że. Zrobił dziwną minę.
- Nie skąd , że tylko mnie unikasz i jeszcze ta sytuacja z ogniskiem.
Bardzo , ale to bardzo się wkurzyłam jak nigdy to dotąd. Poczułam ciepły dreszcz przechodzący minie po całym ciele.
Nagle moje ciało wybuchło i spadłam na cztery łapy. Tak to był ten moment kiedy to stałam się wilkiem a zaraz w mojej głowie usłyszałam
co ?
gdzieś ty wybuchła ? , odezwał się Paul.
Tak wo gule to czemu jestem w waszej głowie a wy w mojej ? WOW nie da się tego opisać.
Nieźle no nie.
tak.
Czy możesz mi w końcu powiedzieć gdzieś ty jest ?
Czym się tak wykurzyłaś a no tak już wiem. Nie myśl o tym nie teraz , teraz to był Jacob.
Wiecie jest koło mnie Seth i jest w szoku.
Jak wejdziesz do jego myśli to się dowiesz wielu istotnych rzeczy, pomyślał Jacob.
Cześć chłopa.....wszyscy Ana ? , był to Embry.
Wiesz co możesz mi powiedzieć co to wpojenie Embry ?
Embry jaki ty jesteś głupi.
Ta, ta , zniżył łeb ku ziemi.
Teraz jej wyjaśniaj.
Boże muszę ?
Nie Jakiś nowy głos pojawił się w mojej głowie i cała ta sytuacja stała się jasna co to jest wpojenie i czemu Seth był taki bo.... się we mnie wpoił.
No to super , pomyślał Paul
Seth czeba było tak prędzej mówić i pewnie , że bym się zgodziła .
Że ty mówisz tak na poważnie
Tak, Tak
No to mamy dwa nowe gołąbeczki dobra ja spadam nara chłopaki i Ana, Jacob zniknął
Ciąg Dalszy Nastąpi JUTRO !
zapraszam Goldkonik
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz