środa, 9 kwietnia 2014

Ciąg Dalszy Rozdziału 2 '' Wydawało się , że będzie trudniej''

Sam podszedł do nas i powiedział :
- To będzie krótki dystans. Do wodospadu i powrotem. Okej ?
Na znak , że tak pokiwałyśmy łbami. Jest to krótki dystans jako , że człowiekowi dojście tam nie zajmuje ani 30 min. To wilkowi nie zajmie 15 min.
Nie bądź taka pewna siebie.
Zobaczymy. Sam powiedział :
- Gotowe. Do startu.
Naprężyłam mięśnie .
- Start ! I wystartowałyśmy. Biegłyśmy w łeb w łeb. Dotarłyśmy do wodospadu i zawróciłyśmy. Teraz dałam z siebie tyle mocy ile dałam rade i wiecie co wygrałam. Wszyscy mieli dziwne miny , że Lea nie jest już najszybsza.
Wiem , że możesz być na mnie zła , ale.....
Ale co ? Dobra to do mnie nie podobne , ale wybaczam ci. Wiesz fajnie jest mieć drugą wilczyce w stadzie. Przy najmniej teraz nie jestem sama.
Kamień spadł mi z serca. Dzięki.
To choć ze mną ja mam już spodnie i bluzkę przywiązaną do tylnej nogi radziłam bym też tak zrobić u ciebie.
Wiesz ja też mam jak byś nie widziała.
Ale jak ? Lea była bardzo zaskoczona. Tym czasem zapadł zmrok. Chłopcy gapili się na nas z zdziwieniem , że Lea mnie jeszcze nie zaatakowała. Poszłyśmy i zaraz byłyśmy ludzmi.
- Lea możesz mi powiedzieć jaki ja mam kolor sierści ? Na jej twarzy wymalowało się zdziwienie.
- To ty nie wiesz ?
- Przyznam , że nie patrzałam.
- Dobra, okej to jesteś jako wilk biła jak śnieg z prawym czarnym uchem. Przyznam trochę ci zazdroszczę bo ładnie to wygląda. Uśmiechnęła się a ja go odwzajemniłam. Gdy doszłyśmy wszyscy złożyli mi gratulacje , że Lea nie jest na mnie wściekła przyznam było to bardzo dziwne. Nadszedł ten moment kiedy to ustalali jakie miejsce zajmne watasze. Byłam zaskoczona kiedy to zajęłam miejsce pomiędzy Paulem a Jeredem.





CIĄG DALSZY JUTRO ! 
zapraszam Goldkonik 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz