sobota, 12 kwietnia 2014

Ciąg Dalszy Rozdział 2 '' Wydawało się , że będzie trudniej''

My się też z tym zgadzamy , za wszystkich chłopców pomyślał Jered.
To co idziemy. W końcu zaraz nadejdzie świt , pomyślał Qulit.
Tak to dobry pomysł , odezwał się Seth.Ja poszłam z Leą a chłopcy w swoje strony. Kiedy byliśmy już ludźmi ja , Qulit i Seth musieliśmy zdać raport z nocnego patrolu. Mina Sama była tak nie do odczytania , że po wysłuchaniu wyszedł bez słowa. Ja tym czasem poszłam odpocząć po zarwanej nocy i pełnej wrażeń. Położyła się by zasnąć , ale nie udało mi się to bo do pokoju wszedł Seth. Położył się koło mnie na łóżku i tak ja zaczął gapić się w sufit.
- Wiesz tak wtedy z tym wpojeniem to nie miałem czasu ci tego powiedzieć jako człowiek. Ja po prostu cię kocham. Nie wiedziałam co o tym mam myśleć bo wtedy to tak szybko wszystko się działo a teraz jakby świat się zatrzymał. Jakieś dziwne uczucie się we mnie pojawiło.
- Nie wiem czemu , ale też coś do ciebie czuje. Uśmiechnęłam się a Seth go odwzajemnij.
- Może pójdziemy na plaże ?
- Z wielką chęcią. Wstaliśmy i ruszyliśmy w kierunku plaży gdy dotarliśmy do niej Seth złapał mnie za rękę. Szliśmy blisko morza i może to jest śmieszne , ale gadaliśmy o różnych ciekawych rzeczach związanych z byciem wilkiem. Kiedy to stanęliśmy i Seth mnie pocałował. Po prostu  się rozpłynęłam. Teraz naprawdę poczułam , że ja go też kocham. Od tego momentu moje życie zmieniło się na dobre. Od jednego bicia serca  aż po sekundę oddechu. Nie wiedziałam co powiedzieć.
- Jesteś na mnie zła prawda ? Zdziwiłam się.
- A to czemu ?
- Bo masz takie śliczne rumieńce na policzkach.
- Jejku dziękuję i nie jestem na ciebie zła za ten pocałunek Raczej odwrotnie. Zadowolony z siebie Seth uśmiechną się od ucha do ucha. Ja oczywiście też byłam szczęśliwe jakoś tak.
- Słyszysz.
- Ale co ?
- Masz przecież bardzo dobry słych. Wsłuchaj się.


CIĄG DALSZY JUTRO !
zapraszam Goldkonik 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz